czwartek, 7 listopada 2013

Made My Yesterday :D Adventure Time...:D




Aloha!!!
Wczoraj nie miałam za dużo czasu. Cały dzień sprzątałam, wynosiłam pudła na strych, układałam itp.. Powiem wam, że nie mam zielonego pojęcia po co nam tyle rzeczy. Nie ma gdzie ich trzymać i jedyne do czego służą to gracą i zbierają kusz. Wyciągając z jednego  miejsca pudło pojawiały się kolejne...i kolejne...no koszmar. Dlaczego przy przeprowadzce tak bezmyślnie tak upychaliśmy karton?! Jest tylko jedno wyjaśnienie...turbo lenistwo!!! A teraz mam za swoje. Trzy razy więcej roboty. Wydaje mi się, że właśnie tak musiał wyglądać wyzysk w Pierdące. Dodatkowo, żeby pracy było mało. To Pan X postanowił wyprać wycieraczkę. I bardzo fajnie! Dobrze że w końcu włączył się w ogarnianie mieszkanie. Problem polegał na tym, że dywanik był z robiony z mini włosków kokosowych. Ta...żeby dobić mnie jeszcze bardziej to do prania wrzucił swoje buty zimowe i moje Emu!!!! WTF!!!! Pomijam już, że moich butów się nie pierze bo tracą swoje właściwości wodoodporne, to po zakończeniu prania dywanika już nie było. Uległ destrukcji i utworzył coś na kształt  futra w bębnie pralki. Włoski powchodziły w futerko butów, co równa się temu, że poranek rozpoczęłam od wyciągania włókienek kokosa włosek po włosku. Po prostu cudownie...Najgorsze jest jednak to, że mój mężczyzna znowu przechodzi co miesięczne trudne dni pt. PMS. Cały czas rzuca swoimi suchymi tekstami i sypie sól na moją już bardzo rozdrażnioną cierpliwość. Czyli bez kija do niego nie podchodź...Ech...Panie daj mi siłę...i Boże spraw, żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce...Jedyne co mi poprawiało humor to nowe odcinki mojej ulubionej bajki :D.


Krótka foto relacja...Mady My Yesterday:

 Max z wybitnie nie zadowoloną miną o godzinie 2:00 oglądający "Adventure Time"
 Śniadanko...testuję nowego 7-day's razem z Kluchą na dywanie :)

 Poranek bez Batmana z lat 60'tych to dzień stracony...W tej wersji Batman nawet swoim batmobilem parkuje na specjalnych miejscach parkingowych...;)
 Nowe królestwo Królika...
 Dlaczego mnie budzisz???!!!

 DreamTeam...Pan Zagadka, Pingwin, Joker i Kobieta Kot
 Zakupy...spożywka...hell yeah!!!
Mały też jest pełen entuzjazmu...:D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz