Mój mały Potworek postanowił dzisiaj przetestować wytrzymałość moich nerwów. Nie dość, że wstał o 6 rano to jeszcze prawie nic nie spał do 14.00. To z kolei równa się z ogromnym płaczem. Jak powszechnie wiadomo dziecko nie wyspane dziecko złe, dziecko nie najedzone dziecko złe. Tylko jak tu nakarmić nie wyspane i rozkrzyczane nieszczęśliwe dziecko?! W dodatku mam wyrzuty sumienia, że nie potrafię go uspokoić. Masakra...ilość metod przetestowanych do uspokajania Królika osiągnęła apogeum. W ruch poszedł min. smoczek, bujanie, kołyska, noszenie, śpiewanie, proszenie i błaganie. Dzięki bogom, że nie jestem sama. Moja kochana Mama wspiera mnie dzielnie i dzielimy się uspokajaniem małego. Kiedy mi już uszy zaczynają krwawić ona go przejmuje i tak na zmianę. Chwilowo Maluch trochę odpuścił i w końcu zasną. Mam nadzieję, że teraz trochę odpocznie bo aż serce krwawi kiedy tak krzyczy, a ja nie wiem o co mu chodzi. Jednocześnie jeśli dalej będzie tak ćwiczył płuca to zostanie najlepszym śpiewakiem wszech czasów. Ja mam chwilkę dla siebie... Więc czas na relaks... Polecam poniższy link, świetna chill' in. Mi pomogła się uspokoić...
Ostatnio mam manię dodatków :). Nie każdy lubi, print'y z panterką, ale uwielbiam. Jest to jeden z moich ulubionych wzorów. Poniżej mamy parę zdjęć z jednym z moich ulubionych dodatków. Opaska z kokardką w panterkę. Jeśli ktoś dobrze mnie zna to doskonale wie, że uwielbiam opaski różnej maści. Ta poniższa jest moją ulubioną ;)
Chyba każda kobieta zna poniższą sytuację. U mnie jest ona na porządku dziennym...szczególnie teraz kiedy znowu zmieniła mi się figura i ubrania ciążowe przestały pasować, a mój poprzedni rozmiar jeszcze nie wrócił.
Och tak...chciała bym odwiedzić kiedyś takie miejsce i zamieszkać na jakiś czas...totalny relaks i chill :D
Prawda życiowa, która motywuje do działania...RYAN gdzie ty się podziewasz, może on sprawi, że zacznę nad sobą pracować ;)
Prezent...Króliczek dla Króliczka :D Nie wielka chwilka spokoju...dzisiaj mój Skarb testuje wytzymałość moich uszu...Ma bardzo mocne płuca;) Panie daj mi siłę...
Kolejna odsłona butów, których jeszcze nie posiadam w swojej kolekcji, ale stanowczo chciała bym mieć.
Idealny zestaw na wyjście na spacer...teraz tylko pozostaje odnaleźć takie śliczności...
Oj tak...czarna ramoneska (wczoraj zakupiona w stradivariusie)...idealne połączenie z centkowanymi spodniami. Uwielbiam taki styl...
Krótka seria z kocimi dodatkami. Kolejny Must Have...tylko gdzie ja znajdę taką bejsbolówkę...
Skoro pić mi nie wolno...to chociaż na koszulce mogła bym ponosić ;)
Sweet zestaw na spotkanie z przyjaciółkami...
AAAA...kolejne cętki....
Viva La MODA...:D Tylko dlaczego ja nie mam takiej figury...
Zawsze się zastanwiałam jak zrobić taki kok...?? Ma ktoś pomysł??
Symbol Hipsterstwa na paznokciach ;) Totalnie...aż brak mi słów...















.jpg)
.jpg)
.jpg)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz