Alooha!!! Dzisiaj krótki post pisany z telefonu... Jestem na końcu swiata w Kadzidle tzw. Kopydlowie. Nie mam tu komputera i czasami łapie internet ;) aktualnie jestem ustawiona w karkolomnej pozycji przypominającej stare anteny do telewizorów. Jedna ręka na północ, noga na zachód i plecy wycięte w literę C;) Dobrze, ze zaczelam ciwczyc joge. Dodatkowo, bladego pojecia nie mam jak tu sie wlacza polski znaki. chciałam jednak podzielić sie z wami moimi zdjęciami z tego tygodnia. Cześć zrobiłam samodzielnie cześć zaporzyczylam z internetu. Jutro pojawi sie dłuższy i ciekawszy post;)














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz