niedziela, 26 kwietnia 2015

17/56

Nareszcie czuję, że świat ogrania przyjemniejsza aura. Drugi dzień pięknej pogody. Ba, Nawet na fitness wygrałam się bez kurtki :D Wspaniałe uczucie zrzucić z siebie okowy kurtki i płaszcza. Czuję wiosnę :)
Rodzinny wypad do lasu zaowocował nową przyjaźnią. Pan Kaczor i Mały Książę gapili się na siebie przez długi czas. Pojedynek na spojrzenia trwał i trwał, aż mądrzejszy odleciał w stronę zachodzącego słońca.  Kocham swojego Bąbla :)

Buziaki i Miłego Wieczoru
XOXO











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz