Parę fotek z dzisiaj i nie tylko :D
Pyszne babeczki upolowane przeze mnie i moją Siostrę...niestety nie pamiętam jak się nazywała cukiernia, ale postaram się na dniach znowu ją odwiedzić, więc na 100 % pojawi się nazwa :D
Mój wieczny partner od tańca :D Próba do "Dziadka do Orzechów" :)
Z radosna mina z budowy domku po informacji, że jeszcze 2 godziny tam spędzimy z Panem X...w tle folia przykrywająca łazienkę i dziura na drzwi ;)
Chilling na za kupach po pracowity dniu...zmęczenie nie tylko mi się udziela ;)
Nowy image :D Kupić, nie kupić....?
Czysta radość z zakupów...jak wiadomo każdy facet uwielbia łażenie po sklepach :D



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz